piątek, 28 października 2016

purée z dyni



Z okazji Halloween, ale nie tylko - purée z dyni. 

Najłatwiejsze na świecie - wystarczy upiec dynię (bez tłuszczu, bez żadnych dodatków), wystudzić, wyjąć miąższ i zmiksować. Po dodaniu przyprawy korzennej będziecie gotowi na każdy przepis spod znaku "pumpkin spice".


Składnik :)

Dynia (u mnie Hokkaido)




Przygotowanie

Piekarnik nagrzewamy do 180ºC.
Dynię kroimy na pół, układamy na blaszce pestkami do dołu (razem ze skórą). Wkładamy blaszkę do piekarnika, pieczemy dynię przez godzinę (po prostu zostawiamy ją w spokoju, nie trzeba jej przekręcać, dotykać, nakłuwać, itd). 

Wyjmujemy blachę z piekarnika, studzimy. Usuwamy pestki i skórę (po upieczeniu schodzi bardzo łatwo). Miąższ miksujemy w blenderze na gładką masę i nasze purée jest gotowe:)

Możecie zrobić z niego moje serniczki na zimno, tradycyjne amerykańskie Pumpkin Pie i wiele różnych rzeczy. Można je dodać do ciasta drożdżowego, do lodów, właściwie do każdego deseru, żeby uzyskać jego dyniową wersję. Oczywiście konieczne jest dodanie przyprawy korzennej, inaczej będziecie to tylko warzywna masa bez smaku:)






2 komentarze:

  1. Pasteryzujesz? Nie ma z tym problemu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, trzymam max kilka dni w lodówce, a jeśli chcę mieć zapas to resztę mrożę w porcjach:)

      Usuń