środa, 13 maja 2015

tarta z kremem czekoladowym




Ta tarta to jedna z najlepszych rzeczy. Kruche, słodko-gorzkie, maślane ciasto i do tego kremowy ganache z gorzkiej i mlecznej czekolady... 

Rozkoszny smak gwarantuje użycie do ciasta prawdziwego masła a do kremu tłustej śmietanki 30% i dobrej czekolady. To jedna z najprostszych tart a mimo tego wygląda bosko i dokładnie tak samo smakuje.

Nadzienie do tarty można przygotować na dwa sposoby i w ten sposób uzyskać dwie różne konsytencję. Pierwszy sposób, to po prostu wymieszanie składników i wylanie ich na spód, drugi, to ubicie powstałej mieszanki do konsystencji musu. Drugi sposób daje lżejsze, lekko piankowe nadzienie, pierwszy to klasyczny ganache, bardziej kremowy i cięższy. Wybór należy do Was:)

Robię tę tartę w różnych wersjach. Czasami z jasnym, waniliowym ciastem, czasami dodaję na spód śliwki namoczone w rumie, świeże owoce albo polewam wierzch solonym karmelem. Zalecam eksperymentowanie:)

Składniki

Ciasto
180 g mąki pszennej
20 g gorzkiego  kakao
Szczypta soli
100 g zimnego masła
60 g cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)

Nadzienie (na formę do tarty o średnicy 25 cm)
230 g posiekanej gorzkiej czekolady
50 g posiekanej mlecznej czekolady
250 ml śmietanki kremówki 30%
2 łyżki masła
2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii






Przygotowanie

Ciasto
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Mąkę, kakao, sól, cukier puder i masło miksujemy krótko w malakserze, aż masło będzie posiekane na równe kawałeczki. Dodajemy jajko i wanilię i znowu miksujemy, aż powstaną klejące okruchy. Zagniatamy bardzo krótko ciasto na kulę, spłaszczamy na dysk i chłodzimy w lodówce przez pół godziny (im bardziej płaski będzie dysk z ciasta, tym mniej ciasto będzie później pękało podczas wałkowania).
Schłodzone ciasto wałkujemy na wielkość formy, wyklejamy dno i boki, nakłuwamy widelcem na całej powierzchni. Formę wylepioną ciastem wkładamy do zamrażarki na co najmniej 20 minut (można ją tam zostawić na wiele dni a nawet tygodni i później prosto z zamrażarki włożyć do gorącego piekarnika).
Po wyjęciu ciasta z zamrażarki pieczemy je przez 20 minut, studzimy całkowicie.

Nadzienie

W rondelku rozgrzewamy na małym ogniu śmietankę, cukier puder i wanilię. Kiedy prawie zaczyna wrzeć, zdejmujemy z palnika i zalewamy posiekaną czekoladę i masło, aż będą całkowicie przykryte. Zostawiamy na 2 minuty, po tym czasie dokładnie mieszamy, aż kawałeczki czekolady całkowicie się roztopią i masa będzie gładka i błyszcząca. Odkładamy aż lekko przestygnie a następnie wylewamy na zimny upieczony spód i zostawiamy do zastygnięcia. Jeśli chcemy, żeby nadzienie było bardziej puszyste, po lekkim przestudzeniu kremu, kiedy zacznie gęstnieć, ubijamy końcówkami do ubijania białek na gęsty mus i dopiero wtedy wykładamy go na spód do tarty.
Zamiast ekstraktu z wanilii możemy użyć ulubionego likieru, kropli miętowych, olejku pomarańczowego, itd.